Jestem architektem. rysuję konkretnie.
Dbam o kompozycję i perspektywę
Oraz konkretną linię
Rysuję, co mi Serce dyktuje
Czasem sięgam do przeszłości
By przypomnieć ginące wartości
Są to miłe
wspomnienia
Lub konkretne zlecenia.
Każdą motywację
Przelewam na papier.
Kto, co w tym doceni?
Niech się opinią podzieli.


